Kategorie
Trump Wybory 2020

Nieudany foto-op Trumpa

Wczoraj został opublikowany sondaż USA Today na temat rozpędzenia protestów pod Białym Domem 1 czerwca. Wyniki są zgodne z oczekiwaniami, ale pokazują skalę złej decyzji jaką Trump wtedy podjął.

Preludium

Cała sytuacja zaczęła się 29ego maja. Demonstranci Black Lives Matter otoczyli Biały Dom. Było ich na tyle dużo i niepewne były intencje, że Secret Service zarekomendowało, aby Trump z rodziną zszedł do bunkra. Spędził w tym bunkrze 1 godzinę i na tym sytuacja by się mogła zakończyć.

Niestety (dla Trumpa) fakt ten doszedł 31 maja do New York Times, który oczywiście z lubością o tym poinformował. Twitter-world zapełnił się różnymi obelgami nt Trumpa w postaci “bunker-boy” itp. a na ataki o braku męskości Trump jest czuły. Jednocześnie, 31 maja podpalonych zostało kilka budynków w okolicy, między innymi dom parafialny pobliskiego kościoła.

Wobec tej sytuacji Trump (lub Iwanka lub jej mąż) postanowił usunąć protestujących sprzed Białego Domu oraz przejść się do kościoła od spalonej parafii na foto-op z Biblią. Miało to – w zamierzeniu autora – pokazać zdecydowanie, siłę oraz zmobilizować bazę chrześcijańsko-konserwatywną oczywiście zaniepokojoną podpaleniem.

Rozpędzanie podczas przemowy

1 czerwca Trump zorganizował w ogrodzie Białego Domu konferencję, aby wygłosić przemowę. Na parę minut przed przemową kilka służb porządkowych (od policji parkowej przez policję narkotykową DEA do FBI) zaczęło rozpędzać protestujących gazem łzawiącym i tarczami.

Trump mówił: “Jestem waszym prezydentem prawa i porządku oraz sprzymierzeńcem pokojowych demonstracji”… a w tle przemowy słychać wybuchy. Telewizje bardzo zgrabnie też pokazały obraz podzielony na pół – z przemowy oraz z rozpędzania. Było to bardzo słabe, bo w USA prawo do pokojowych demonstracji jest częścią świętej (coraz mniej niestety) swobody wypowiedzi. Nie trzeba nigdzie zgłaszać i uzyskiwać na demonstracje pozwoleń jak w Polsce.

Zaraz po przemowie Trump przeszedł przez oczyszczony z demonstrantów park i udał się pod kościół. Tam zrobił sobie foto-op (zdjęcie powyżej), ale raczej nieudolny. Zamiast np. przeczytać jakiś “swój ulubiony” (czyt. dobrze przygotowany przez kogoś) fragment to tylko trzymał tę Biblię w dość dziwacznych pozach. Zawsze zamkniętą. Bardziej złośliwi skomentowali, że Trump nie wie jak się trzyma Biblię. Dlatego na niektórych pozach bardziej to przypomina trzymanie pełnej pieluchy.

Reperkusje

Nie wiem czy były jakieś pozytywne.

Demokraci się skonsolidowali wokół Bidena. Połowa hardcore Sandernistas którą przeglądam stwierdziła, że teraz jednak chyba zatkają nos i się zmuszą do zagłosowania na Bidena. Wolność zgromadzeń jest zbyt fundamentalna.

Baza konserwatywna też wcale nie była zachwycona. Pat Robertson, 90-letni tele-ewangelista i guru ruchu konserwatywnego potępił to wydarzenie i uznał, że kościół-niekościół trzeba było podejść do sytuacji z większą wyrozumiałością. Więc cała koncepcja z trzymaniem bibli przed zaatakowanym kościołem w ogóle nie wypaliła.

Policja parkowa przeprosiła, szef armii który brał udział w spacerze też powiedział, że nie powinien tam być. Sporo Republikanów miało co najmniej rezerwacje. Jedyny wierny na polu walki pozostał chyba tylko prokurator generalny William Barr. Wsparty przez policję parkową stwierdził, że protestujący wcale nie byli tacy pokojowi i rzucali czymś w policję. Taaak, która przypadkiem obok zebrała kilkanaście służb porządkowych gotowych do ataku.

Szczerze mówiąc to jestem zdziwiony jak bardzo źle to wyszło. Trump jest generalnie dość dobry w takich sytuacjach i ma kompetentny sztab (opisywałem w poprzednim wpisie jego eventy online vs eventy Bidena). A tutaj taki fuck-up.

Sondaż USA Today

Dobra, przechodząc wreszcie do sondażu.

9/10 Amerykanów o tym słyszało (auć). 9/10 uważa też, że Amerykanie mają prawo do protestów pod Białym Domem (auć!).

63% uważa, że usunięcie protestujących było błędem (aaaaa!). 63% przeciw to jak na zaplanowany foto-op, którego wcale nie musiało być w spolaryzowanej Ameryce jest fatalne! A dodatkowo, czego ten sondaż nie pokazuje, pomogło to Bidenowi ze skrzydłem Sandersa bardziej niż cokolwiek Biden do tej pory zrobił (czy też nie zrobił) sam.

Jako przytyk na koniec – 38% ufa Trumpowi odnośnie równego traktowania wszystkich ludzi i wspomagania równości ras w USA. Ruch Black Lives Matter ma poparcie 60% w tej kwestii (Biden 51%).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *